Podsumowanie wizyty studyjnej do Mancomunidad

 

Warto było! Podsumowanie wizyty studyjnej doMancomunidad de Desarrollo Condado de Huelva.

Na zakończenie wizyty studyjnej do partnera międzynarodowego projektu współpracy z Hiszpanii odbyło się spotkanie podsumowujące wyjazd. Uczestnicy podzielili się wrażeniami i spostrzeżeniami oraz uwagami na temat jakości zrealizowanego programu oraz organizacji wyjazdu.

Zwrócili uwagę na poznane dobre praktyki, które można przenieść na nasz obszar, a zwłaszcza metody promocji i organizacji sprzedaży produktów lokalnych, potrzebę tworzenia na naszym obszarze produktów i sieci turystycznych. Podkreślali wartość samej organizacji wizyty, interesujący dobór miejsc, bardzo dobre wyżywienie i warunki zakwaterowania. Niektórym uczestnikom zabrakło w programie miejsc prezentujących aktywności kulturalne.

W poszczególnych miejscowościach witali nas burmistrzowie, podobnie było na targach ekoturystycznych a nasze stoisko z rękodziełem i produktami kulinarnymi było oblegane przez odwiedzających. Gospodarze podkreślali, że nasza wizyta przejdzie do historii targów dzięki naszym produktom i ich degustacją a także spontanicznie wykonanym przyśpiewkom, które przyciągnęły tłumy widzów i regionalną telewizję.

Podczas wizyty odbyło się również spotkanieKomitetu Sterującego złożonego z przedstawicieli partnerów projektu, podczas którego omówiono główne założenia procedury monitoringu i ewaluacji oraz zadania do zrealizowania, zaplanowane w projekcie.

Wartością dodaną wizyty są nawiązane kontakty i pomysły uczestników na utworzenie partnerstwa i sieci współpracy pod nazwą Związek Miast i Gmin Północnego Mazowsza. Celem zawiązanego partnerstwa byłoby wspólne promowanie produktów lokalnych, pozyskiwanie klientów, zainteresowanie mieszkańców ofertą lokalnych firm turystycznych czy agroturystycznych, pomoc lokalnym przedsiębiorcom przy organizacji sprzedaży, organizowanie wspólnych atrakcji, informowanie się o terminach wydarzeń, zachęcanie szkół do korzystania z lokalnych atrakcji,  tworzenie scenariuszy gier itp.

Uczestnicy podzielili się wrażeniami poprzez wypełnienie ankiet ewaluacyjnych a niektórzy z nich poprzez opisanie własnych spostrzeżeń dotyczących lokalnych upraw, dziedzictwa przyrodniczego lub kulturowego:

Przyroda Andaluzji - rośliny

„Chyba wszyscy mamy podobne odczucia. Nawet Ci, którzy Hiszpanię znają nie od dziś, niezmiennie zachwycają się przedziwną dla nas przyrodą. Zielonym zwartym pasmem suchą piaszczystą glebę porastają niskie drzewa iglaste, amatorsko przez nas sklasyfikowane jako sosny pinie. Są wspaniale rozłożyste, a ich korony wyglądają jak puchate chmury. Ich niewielka wysokość wynika z trudnych warunków naturalnych - wysokich temperatur i niewielkich ilości wody. Pomiędzy piniami rozrastają się niewielkie krzewy i krzewinki. Zauważyliśmy dziką lawendę i rośliny przypominające polskie żarnowce i tamaryszki. Dziko rosną także "kaktusowate" opuncje, a szczególnie ciekawe są w okresie owocowania. Na biało kwitną dzikie rumianki, na żółto małe płożące łubiny, a na fioletowo dużymi kwiatami niski oset. Rośliny uprawne to spektakularne drzewa oliwne. Szczególnie kiedy są stare, ich powykręcane konary uświadamiają upływ czasu. Wszechobecne są uprawy winorośli. Zgrabnie przecięte krzaczki zapowiadają przyszłe bogate zbiory. W tunelach i poza nimi uprawia się głównie truskawki, jeżyny i maliny. W miejscowościach ogromną różnorodność roślin, ogólnie określanych przez nas jako palmy, choć część ma z pewnością inne nieznane nam nazwy. Z roślin, które rozpoznajemy możemy wymienić niesamowite owocujące daktyle, pomarańcze czy cytryny. Ponadto rosną tu juki, agawy, kwitnące bugenwille, kaktusy czy wielokolorowe werbeny, u nas jednoroczne, a w Andaluzji wieloletnie, przycinane w żywopłoty. Zachwyca ogromna ilość niskich i średnich ogrodowych sukulentów, rozrastających się i bogato kwitnących. Niektóre z nich zamykają swoje kwiaty na noc. Niektóre rośliny wyglądają jak utrzymywane w Polsce rośliny doniczkowe. Podsumowując, przyroda zrobiła na nas duże wrażenie. Z jednej strony jest tak inna od Polskiej (opuncje, palmy), a z drugiej odrobinę naszej ojczyzny można dostrzec w niewielkich łubinach, postach czy rumiankach”. 

Zosia Leszczyńska

 

 

 

„Wyjazd był wspaniały, zwiedziliśmy mnóstwo lokalnych przedsiębiorstw, miejsc turystycznych i przyrodniczych. Mieliśmy okazję uczestniczyć w ich lokalnym wydarzeniu - targach Donana Natural Life. Spotkaliśmy się również z miejscowymi grupami, mieliśmy możliwość porozmawiać o ich "sposobie" życia na wsi, o lokalnych problemach, przedsiębiorstwach i społecznych przedsięwzięciach. LGD - Przyjazne Mazowsze zaprezentowała najwyższy standard przygotowania wyjazdu zarówno pod kątem merytorycznym jak i logistycznym”.

„Odwiedzając El Rocio byliśmy urzeczeni nie tylko odmiennością kulturową tego miasteczka, ale także bezpośrednim sąsiedztwem Parku Narodowego Donana. Jednego z największych i najcenniejszych na świecie rezerwatów z systemem mokradeł. Dosłownie z okien restauracji, gdzie jedliśmy wyśmienity obiad, jak i ze ścieżki biegnącej kilkanaście metrów dalej można było obserwować rzadkie gatunki ptaków m.in. flamingi różowe odbywające gody, ibisy kasztanowate czy warzęchy zwyczajne. 

Wybraliśmy się także na przejażdżkę „safari” w głąb parku Donana, gdzie oprócz setek dziko żyjących koni przywitały nas łanie i daniele (te raczej z daleka). Dalej mogliśmy oddawać się ptasim obserwacjom, na niebie pojawiły się liczne drapieżniki np. kanie czarne czyhające na króliki ukryte wśród pozostałości po zagajniku eukaliptusowym a nawet  potężne i majestatycznie szybujące sępy płowe.  Zaś na terenie mokradeł oprócz gatunków wyżej wymienionych zauważyliśmy liczne czaple (białe, siwe, złotawe oraz zwykle trudne do uchwycenia nieduże czaple bąki), liczne kaczki m.in. cyraneczki, łyski, krzyżówki. Nie można pominąć bardzo licznych bocianów białych (Hiszpania kilka lat temu wyprzedziła Polskę pod względem liczebności tych ptaków), kokoszki zwyczajne czy dostojnie brodzące szczudłaki zwyczajne. Podczas wizyty na terenie lasów piniowych wprawniejszym okiem ptakoluba udało się dostrzec także przepięknie ubarwioną żołnę, kolorowe szczygły oraz kilka sójek błękitnych ( jak się okazuje dość liczne w tym obszarze, a bardzo rzadkie na skalę światową).

W Sewilli zaś obserwowaliśmy liczne zielone papugi aleksandretty. Mimo swej niewątpliwej urody okazuje się, że gatunek ten jest mocno ekspansywny i może stanowić poważną konkurencję dla innych rodzimych ptaków (dzięciołów, szpaków, kosów) a także nietoperzy. "

Michał Adamczyk

 

 

„Kolejna relacja z wyjazdu do Hiszpanii - tym razem tematem głównym będzie Ceramika.
Nie będę ukrywać - zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jest dosłownie wszędzie: nazwy ulic są zrobione często z ceramicznych płytek, szyldy, wszechobecne obrazy świętych oraz Madonny nad drzwiami wejściowymi, dekoracje balkonów, latarni, nawet elewacje budynków były wyłożone płytkami. Największe dzieła moim zdaniem znalazły się na Placu Hiszpańskim w Sewilli, w Pałacu Alkazar, ale również w odwiedzanych przez nas klasztorach, miasteczkach i parkach. Na naszych warsztatach ceramicznych dla dzieci oczywiście też powstają piękne dzieła - najwidoczniej i tamci artyści rozwijali swoje talenty w jakiś hiszpańskich Sielankach”.

Gosia Adamczyk

 

Wybrane wypowiedzi z ankiet ewaluacyjnych:

- „U partnerów z Hiszpanii stawia się na rozwój turystyki i wszyscy widzą w tym sens i wierzą w to co robią. Tą wiarę i sukcesywne działania przeniosłabym do naszego regionu”;

- „wizyta studyjna była bardzo ciekawym doświadczeniem. Myślę, że wykorzystam je przy wytwarzaniu swoich produktów”;

- „Można przenieść na nasz grunt sposoby usprawnienia opieki nad osobami zależnymi”.

- „Dobrą praktyką jest współpraca między  lokalnymi grupami, uzupełniają się wzajemnie w różnych działaniach”;

- „Dzięki uczestnictwie w wizycie studyjnej nawiązane zostały kontakty między uczestnikami, które w przyszłości będą skutkowały współpracą w różnych przedsięwzięciach” .

 

Dziękujemy uczestnikom za interesujące i cenne dla nas spostrzeżenia dotyczące wizyty studyjnej.

 

Opracowała i zebrała wypowiedzi: Danuta Kucińska

 

Projekt pt. „Co wieś to inna pieśń” współfinansowany jest w ramach poddziałania 19.3 „Przygotowanie i realizacja działań w zakresie współpracy z lokalną grupą działania” w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Liderem projektu jest Lokalna Grupa Działania - Przyjazne Mazowsze, partnerzy projektu: Stowarzyszenie Społecznej Samopomocy Lokalna Grupa Działania oraz Mancomunidad de Desarrollo Condado de Huelva.

 

 

baboszewociechanowdzierzazniajoniecnaruszewoplonskraciazczerwinsksochocinzaluskiczerwinsk

 

 

 

ikonka broszura okładka

 

l2019a 

 

 

 IKONKA

 

ikonka Ciekawostki Turystyczne

 

ikonka TWÓRCY LOKALNI

 

ikonka produkty lokalne

 

ikonka ciekawe biografie

 

mpnt

 

skrzat

 

 

Skrzatolandia

 

LGD KSIAZKA

napisz

ziemia plonska okladka

okladka do akceptacji 1

IKONKA POTENCJAŁ TURYSTYCZNY

Archiwum artykułów

unnamed

 

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”

Operacja mająca na celu sprawne wdrażanie LSR, w tym realizacja Planu Komunikacji współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach poddziałania 19.4 Wsparcie na rzecz kosztów bieżących i aktywizacji

Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

Przewidywane wyniki operacji: postęp finansowy we wdrażaniu operacji w ramach

Strategii Rozwoju Lokalnego Kierowanego przez Społeczność

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”

Operacja mająca na celu sprawne wdrażanie LSR, w tym realizacja Planu Komunikacji współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach poddziałania 19.4 Wsparcie na rzecz kosztów bieżących i aktywizacji

Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

Przewidywane wyniki operacji: postęp finansowy we wdrażaniu operacji w ramach

Strategii Rozwoju Lokalnego Kierowanego przez Społeczność